Wczoraj indeksy giełdowe zamknęły się na minusie: S&P 500 spadł o 0,51%, Nasdaq 100 stracił 1,59%, a Dow Jones Industrial Average zniżkował o 1,20%.
Globalne rynki akcji kontynuowały spadki, ponieważ trzydniowa wyprzedaż akcji amerykańskich spółek technologicznych osłabiła apetyt na ryzyko. Srebro i Bitcoin odrobiły straty w obliczu zmiennego handlu.

Kontrakty terminowe na amerykańskie i europejskie indeksy giełdowe spadły po czwartkowych stratach na Wall Street, a Nasdaq 100 odnotował najgłębszy trzydniowy spadek od kwietniowej wyprzedaży. Od czasu, gdy przedstawiciele Fed zasygnalizowali w zeszłym tygodniu niechęć do szybkiego obniżenia stóp procentowych, indeks, w którym dominują spółki technologiczne, stracił ponad bilion dolarów – ogromna kwota, która pokazuje, jak wrażliwy jest sektor technologiczny na zmiany w polityce pieniężnej. Oczekiwania rychłych obniżek stóp procentowych, które wspierały aktywa ryzykowne, okazały się bezpodstawne, co spowodowało duży odpływ kapitału z akcji.
W piątek rano kontrakty terminowe na Nasdaq 100 kontynuowały spadki, tracąc około 0,7%. Kontrakty terminowe na S&P 500 spadły o około 0,4%. Dane wskazują, że inwestorzy pozostają pesymistyczni i nie ma wyraźnych oznak rychłego odwrócenia trendu. Brak jednoznacznych wytycznych ze strony Fed dotyczących stóp procentowych generuje niepewność, uderzając w rynki najbardziej wrażliwe na koszty pożyczek.
Chociaż azjatyckie rynki akcji ustabilizowały się po początkowych piątkowych stratach, inwestorzy nadal nieufnie podchodzą do sektora technologicznego: akcje Amazon.com Inc. straciły około 11% w handlu przedsesyjnym. Firma planuje w tym roku zainwestować 200 miliardów dolarów w sztuczną inteligencję, co budzi obawy, że jej przesadnie wysokie inwestycje mogą się nie opłacić w dłuższej perspektywie.
Zmienność była widoczna we wszystkich klasach aktywów. Srebro wzrosło o 4,1% po 20% spadku w czwartek. Bitcoin odnotował podobne odbicie, rosnąc o ponad 3% po wcześniejszym spadku do 60 000 USD – około 50% poniżej szczytu z października 2025 r.
Powszechna zmienność nadal wpływa na nastroje uczestników rynku. Biorąc pod uwagę obserwowaną zmienność i panujący pesymizm, istnieje potencjał do dalszej agresywnej sprzedaży.

Jeśli chodzi o perspektywę techniczną S&P 500, bezpośrednim zadaniem kupujących na dziś jest przebicie najbliższego poziomu oporu 6784 USD. Wsparłoby to dalszy wzrost i utorowałoby drogę do ruchu w kierunku poziomu 6801 USD. Innym kluczowym celem dla byków będzie utrzymanie kontroli nad poziomem 6819 USD, co dodatkowo umocni ich pozycję. Jeśli jednak rynek ruszy w dół z powodu zmniejszonego apetytu na ryzyko, kupujący muszą się uaktywnić w okolicach poziomu 6769 USD, którego przełamanie zepchnie instrument handlowy do 6756 USD, a następnie do 6743 USD.