Po gwałtownym rajdzie chwila oddechu byłaby mile widziana. Aby jednak do niej doszło, byki z S&P 500 potrzebują impulsu, który je odstraszy. Jeśli geopolityka nie zdoła tego zrobić, może to być inflacja. Wzrost amerykańskich cen konsumpcyjnych do 3,6% zmusił szeroki indeks do korekty, choć krótkotrwałej. Inwestorzy detaliczni natychmiast kupili dołek.
Teoretycznie przyspieszona inflacja zmusza Fed do zacieśnienia polityki pieniężnej, co stwarza niekorzystne warunki dla amerykańskich akcji. W praktyce indeks S&P 500 osiągnął dobre wyniki w latach 2023–2025 pomimo wysokiej inflacji i podwyższonego poziomu funduszy federalnych, głównie dlatego, że spadające oczekiwania inflacyjne ostatecznie pozwoliły Fed na złagodzenie polityki pieniężnej w 2025 roku. Obecnie oczekiwania dotyczące przyszłej inflacji ponownie rosną.
Stopy zwrotu z obligacji TIPS i oczekiwania inflacyjne

Podobny wzorzec pojawił się w 2021 r., ale wtedy ożywienie po pandemii wspierało akcje. Amerykańskie akcje mocno skorygowały dopiero w 2022 r., gdy Rezerwa Federalna zaczęła prawdziwie podnosić stopy. Zatem akcje zachowują pewne pole do wzrostów, dopóki bank centralny faktycznie nie zacznie podwyżek stóp. Po publikacji danych o inflacji za kwiecień rynek futures przesunął oczekiwany termin tej pierwszej podwyżki z kwietnia na marzec 2027 r.
Kluczowe jest, aby S&P miał trwałą przewagę strukturalną. W 2021 r. była nią szybka, post‑covidowa dynamika gospodarcza. W 2026 r. rolę napędu pełnią imponujące zyski korporacyjne. Wyniki za I kw. spółek wchodzących w skład S&P były najsilniejsze od dwóch dekad, z wyjątkiem okresów ożywień po kryzysie 2008 r. i po 2020 r.
Dynamika zysków spółek S&P 500

Jednak pojawia się też gorzka nuta. Większość zysków skoncentrowana jest w producentach układów pamięci. Niedobory podaży przyniosły producentom nadzwyczajne zyski i podniosły koszty dla konsumentów, tworząc ogromną rozbieżność i napędzając ponad 60% rajd indeksu Philadelphia Semiconductor Index w ciągu ostatnich sześciu tygodni.
Te spółki również poniosły największe straty po publikacji CPI za kwiecień. Broadcom i Micron Technology znalazły się wśród pięciu największych przegranych 12 maja, co podkreśla, jak kruche stały się pozycje producentów chipów. Jeśli obawy się nasilą, ta bańka może pęknąć.

Na razie jednak na rynku akcji dominuje FOMO, a spadek indeksu został natychmiast kupiony.
Technicznie rzecz biorąc, indeks S&P 500 cofnął się na wykresie dziennym po osiągnięciu pierwszego z dwóch wcześniej ustalonych celów długoterminowych na poziomie 7429 USD i 7500 USD. Utworzył się pin bar z długim dolnym cieniem. Przełamanie jego maksimum w okolicach 7410 USD pozwoliłoby kupującym na zwiększenie ekspozycji i przesunięcie celu do 7700 USD.