Tureckie banki przekonały się na własnej skórze, że obrona krajowej waluty nie jest tania. Aby powstrzymać swobodny spadek liry, zostały zmuszone do sprzedaży oszałamiającej kwoty 8 mld USD w godzinach porannych 19 marca.
Dramatyczny spadek o 11% został wywołany aresztowaniem burmistrza Stambułu, Ekrema Imamoglu, który został zatrzymany przez władze pod zarzutem korupcji. Paradoksalnie, Imamoglu był powszechnie uważany za faworyta opozycji w wyborach prezydenckich w 2027 r.
Po jego aresztowaniu lira turecka spadła do historycznie niskiego poziomu 41,1 w stosunku do USD. Lokalna giełda papierów wartościowych Borsa Istanbul została zmuszona do zawieszenia handlu dwa razy w ciągu jednego dnia, prawdopodobnie, aby dać rynkom szansę na złapanie oddechu.
Minister finansów i skarbu, Mehmet Simsek, szybko próbował uspokoić opinię publiczną, twierdząc, że rząd już podejmuje działania w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania rynków.