Cathie Wood, założycielka Ark Invest, zaproponowała użycie Bitcoina jako zabezpieczenia przed tym, co nazwała niebezpieczną deflacją, która może ogarnąć gospodarkę światową w miarę postępu sztucznej inteligencji.
Wood podkreśliła, że zdecentralizowany charakter kryptowaluty oraz jej ściśle ograniczona podaż czynią ją bardziej wiarygodnym aktywem niż tradycyjne instrumenty finansowe w warunkach szybkiego postępu technologicznego.
Analitycy Ark Invest argumentują, że adopcja AI znacząco obniży koszty produkcji przedsiębiorstw, wywołując spadki cen dóbr i usług. Choć deflacja może wydawać się korzystna dla konsumentów, stanowi egzystencjalne zagrożenie dla rządów z dużym zadłużeniem.
W miarę jak ceny spadają, wpływy podatkowe maleją, co utrudnia obsługę długu federalnego Stanów Zjednoczonych — obecnie ok. 38,4 bln USD, zauważają analitycy.
Wood wezwała władze do dywersyfikacji rezerw na rzecz Bitcoina, aby chronić finanse publiczne przed erozją walut fiducjarnych. Przy prognozach, że zadłużenie publiczne USA może osiągnąć 175% PKB do 2056 r., ostrzegała, że ryzyko deflacyjne staje się krytyczne.
W tym ujęciu Bitcoin jest przedstawiany nie tylko jako alternatywa dla złota w zabezpieczaniu przed inflacją, lecz jako rezerwa strategiczna zdolna zachować wartość w erze, gdy technologia znacząco obniża ceny wielu dóbr i usług.