Prezydent USA, Donald Trump, potwierdził amerykański udział w interwencji walutowej na rzecz wzmocnienia jena, określając działania jako „akt przyjaźni” i wyraz solidarności z ważnym sojusznikiem w Azji. W rozmowie z dziennikarzami na pokładzie Air Force One przywódca USA powiedział, że Tokio poprosiło Waszyngton o pomoc w obliczu ostrego osłabienia waluty narodowej i dodał, że operacja przyniesie także bezpośrednie korzyści finansowe Stanom Zjednoczonym.
Wspólna operacja walutowa władz monetarnych i finansowych USA oraz Japonii jest pierwszą tego rodzaju od 2011 r. W efekcie interwencji jen umocnił się po raz trzeci z rzędu, przesuwając się z około 163,5 do około 155 jenów za dolara. Analitycy i uczestnicy rynku zauważają, że regulatorzy obu krajów przeprowadzili pod koniec lipca zakupy jenów na dużą skalę i są gotowi wesprzeć walutę japońską w pierwszym tygodniu sierpnia.