Grecja, słoneczny kierunek turystyczny, stoi przed trudnymi czasami. Kraj został dotknięty rosnącą inflacją. W 2023 r. koszt posiłku bożonarodzeniowego był o 11% wyższy niż w 2022 r. Greckie gospodarstwa domowe musiały wydać od 103 do 140 euro na 6–8 osób. Badanie przeprowadzone przez Instytut Handlu i Usług Greckiej Konfederacji Handlu i Przedsiębiorczości wskazuje, że koszty posiłków bożonarodzeniowych wahały się od 103,10 euro do 140,76 euro. Szacunek opiera się na kosztach artykułów spożywczych dla grupy 6-8 osób. Warto zauważyć, że ceny wzrosły o 10,8%–11,4% w porównaniu z rokiem poprzednim. Według zmienionego kalendarza juliańskiego Grecy świętują Boże Narodzenie 25 grudnia. Głównym elementem świątecznego posiłku jest danie mięsne. Tradycyjnie dania w Grecji przyrządzane są z jagnięciny, wieprzowiny lub wołowiny, ale obecnie, podobnie jak w Europie Zachodniej, głównym daniem jest często pieczony indyk. Dodatkowo na Boże Narodzenie przygotowywane są różne sałatki i pity. Posiłek zwykle obejmuje warzywa, oliwki, owoce i wino. Od 2021 r. ceny żywności w Grecji gwałtownie wzrosły, a rząd podjął działania mające na celu ustabilizowanie sytuacji. Po długim okresie ciągłych wzrostów cen nastąpiła względna normalizacja. Eksperci liczą na obniżenie inflacji cen żywności w nadchodzących miesiącach, a rząd grecki podejmuje wysiłki, aby rozwiązać ten problem. Premier, Kyriakos Mitsotakis, wielokrotnie skupiał się na szybkich podwyżkach cen postrzegając galopującą inflację za problem o najwyższym priorytecie. Obecnie wiele greckich gospodarstw domowych zmaga się z gwałtownym wzrostem kosztów towarów i usług. Mitsotakis zauważa, że rząd skupia całą swoją energię na próbach złagodzenia skutków wysokich kosztów importu. Wcześniej podczas dyskusji nad budżetem na 2024 rok stwierdził, że inflacja w listopadzie 2023 roku spadła do 3%. Rok temu władze greckie wprowadziły środek o nazwie "Koszyk gospodarstwa domowego", który miał zahamować gwałtowny wzrost cen. Oczekiwanie to zostało częściowo spełnione. W ramach tej inicjatywy zaplanowano, że ceny niektórych pozycji w tym koszyku nie będą rosły. Dodatkowo władze zwróciły się do sprzedawców detalicznych z prośbą o wzięcie udziału w inicjatywie obniżenia cen o 5% i wielu właścicieli firm pozytywnie odniosło się do tej prośby.