Globalny rynek ropy i gazu znalazł się w centrum napięć geopolitycznych i sankcyjnych. Na pierwszy plan wysuwa się groźba wprowadzenia przez Stany Zjednoczone nowych ograniczeń, w tym zapowiadanych wtórnych ceł sięgających nawet 500% na import surowców energetycznych z państw współpracujących z Rosją.
Taki ruch ze strony USA byłby bezprecedensowy w kontekście światowego sektora energetycznego od dekad. Projekt, nad którym pracuje grupa 50 amerykańskich senatorów, zakłada drastyczne taryfy wobec krajów, które wciąż kupują rosyjską ropę i produkty ropopochodne, a także gaz ziemny i uran. Głównym celem są Chiny, będące największym importerem surowców energetycznych z Rosji, Iranu i Wenezueli.
W tym kontekście pozycja Rosji jest dwuznaczna. Z jednej strony, ograniczenie eksportu z Iranu i Wenezueli może stworzyć szansę dla rosyjskiej ropy, by utrzymać lub nawet wzmocnić pozycję na rynkach azjatyckich. Z drugiej strony, narastająca presja na Rosję może zmienić układ sił na światowym rynku surowców.
Uwaga rynku koncentruje się obecnie na posiedzeniu w Białym Domu, gdzie mają zostać oficjalnie ogłoszone nowe cła wobec wybranych państw, w tym Chin. Dodatkowo inwestorzy czekają na publikację danych EIA dotyczących zapasów ropy w USA. Wstępne dane API pokazały wzrost zapasów ropy o 6 mln baryłek, co zwykle wywiera presję na ceny. Jednocześnie spadek zapasów benzyny o 1,6 mln baryłek częściowo kompensuje ten efekt.
W rezultacie rynek znalazł się pod silną presją – z jednej strony mierzy się z ryzykiem ograniczenia podaży wskutek sankcji, z drugiej z perspektywą spadku popytu w związku z globalnym spowolnieniem i nasilającymi się napięciami handlowymi.
Analiza techniczna: kluczowe poziomy i scenariusze
Ropa Brent
Po wcześniejszym wzroście notowania kontraktów terminowych na ropę Brent weszły w fazę korekty. Obecnie istotnym poziomem technicznym pozostaje strefa wsparcia 74,1–74,2 USD. Jeśli sentyment rynkowy pozostanie stabilny, a cena odbije się od tego obszaru, może wznowić ruch wzrostowy z celami w obszarze 77,4 USD, a w dalszej perspektywie nawet do kluczowego oporu w pobliżu 79,7 USD.
Z kolei przebicie poziomu 74,1 USD może utorować drogę do głębszej korekty – w kierunku strefy 72,3–71,8 USD.
Gaz ziemny
Sytuacja techniczna na rynku gazu pozostaje napięta. Utrata jednego z krótkoterminowych trendów wzrostowych zatrzymała dynamikę. Na wykresie dziennym wyrysowuje się formacja odwrócenia trendu "głowa z ramionami", co zwiększa ryzyko zejścia w kierunku kolejnego poziomu wsparcia w rejonie 3,258 USD.
Jednocześnie lokalne wyprzedanie rynku widoczne na niższych interwałach czasowych może sprzyjać technicznemu odbiciu. Najbliższy opór znajduje się w strefie 4,035–4,060 USD i dopiero przełamanie tego poziomu otworzyłoby drogę do wznowienia ruchu w górę i powrotu notowań do zakresu 4,3–4,5 USD.
W najbliższych dniach rynek będzie śledzić z uwagą:
– decyzje i szczegóły dotyczące nowych taryf ogłoszonych przez Biały Dom;
– najnowsze dane EIA dotyczące zapasów;
– dyskusje na temat sankcji w Senacie USA.
W obliczu dynamicznej sytuacji rynkowej każda nowa informacja z USA może szybko zmienić aktualny scenariusz techniczny, dlatego należy zachować ostrożność przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.