Europejskie hurtowe ceny gazu mogą przekroczyć 100 euro (117 USD) za megawatogodzinę do grudnia — poziom, który, zdaniem analityków, jest niezbędny, by przebić popyt azjatycki i zgromadzić wystarczające zapasy na zimę.
Eksperci ostrzegają, że niedawny skok krótkoterminowych europejskich kontraktów futures do 5-miesięcznego maksimum — powyżej 65 €/MWh — nie rozwiązuje problemu. Jeśli zakłócenia podaży z Bliskiego Wschodu utrzymają się w przyszłym roku, obecne poziomy cen nie będą wystarczające, by odciągnąć deficytowe dostawy LNG z Azji do Europy.
Kryzys logistyczny jest napędzany konfliktem między USA a Iranem, który ograniczył tranzyt przez Cieśninę Ormuz do minimum. Rosnąca konkurencja ze strony azjatyckich nabywców opóźniła tradycyjną letnią kampanię uzupełniania zapasów w europejskich magazynach. Goldman Sachs szacuje, że do końca bieżącego miesiąca magazyny w Europie Północno-Zachodniej będą zapełnione jedynie w 51%, czyli około 3,4% poniżej prognozy banku.
Presja na globalne przepływy energii pojawia się w krytycznym momencie przygotowań Europy do zimy. Perspektywy złagodzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie wydają się ograniczone: administracja Trumpa realizuje eskalację i ogłosiła uruchomienie „gospodarczego D‑Day” przeciwko Iranowi.